

Dziś ostatni dzień rekolekcji parafialnych, które przeżywamy pod hasłem „Wrócić do źródła”.
Rozpoczęliśmy ten dzień od odśpiewania godzinek ku męce Pańskiej, które wprowadziły nas w tajemnice przeżywania IV Niedzieli Wielkiego Postu nazywanej niedzielą radości.
Dziś dopełniamy cykl sakramentów o Eucharystię, która jest źródłem i szczytem całego naszego życia, a także jest jednym z sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego, więc jest ona pokarmem na drogę dla każdego, kto chce otworzyć swoje serce na Boga. Ksiądz Dorian zwrócił uwagę na nasze przygotowanie do Mszy, ale także na przeżywanie jej, i co zrobić, by nie przeżywać jej jako zwykły, niedzielny lub codzienny obowiązek, przyzwyczajenie, ale spotkanie z Panem. Niezwykle ważnymi słowami były te, które mówiły o ofiarowaniu swoich rozproszeń Panu Bogu, który chce być Królem całego naszego życia, a nie tylko jakiegoś wycinka, który chcemy ofiarować. Pod koniec dzisiejszego dnia przeżyliśmy jedno z piękniejszych nabożeństw. Oczywiście chodzi o Gorzkie Żale, które od lat gromadzą wiernych na rozważaniu męki Pańskiej i towarzyszeniu współcierpiacej Matce.
Dziękuję wszystkim za udział w naszych parafialnych rekolekcjach, za waszą modlitwę, świadectwo i składane ofiary. Za wasz śpiew, otwartość i pragnienie przyjęcia Słowa Bożego, które niech promieniuje na waszą codzienność.