

Adwent już w samej swej łacińskiej nazwie adventus oznacza czas wyczekiwania na przyjście, czyli narodzenie Jezusa. Jest podobny do całego ludzkiego życia, które jest ciągłym oczekiwaniem na spotkanie z Bogiem. To także czas, w którym chcemy na katechezie porozmawiać o historii zbawienia i roku liturgicznym oraz o tym, co dla chrześcijanina oznacza „czuwać”. 25 listopada na lekcji religii uczniowie szkoły podstawowej w zeszytach zapisali: „czuwać” to znaczy być człowiekiem sumienia, chodzić na roraty, być w łączności z Chrystusem przez modlitwę i sakramenty, służyć bliźniemu, dostrzegać potrzeby biednych, być odpowiedzialnym za losy Ojczyzny, strzec wielkiego dobra, jakim jest wiara. Zatem Adwent to również czas uporządkowania hierarchii wartości oraz pomoc w uszlachetnieniu. Prawdą jest, że im więcej wysiłku włożymy w to przygotowanie, im bardziej będzie ono dla nas tak po ludzku trudne – tym większa później będzie radość świętowania. W jednej ze swoich homilii papież Franciszek mówił, że w Adwencie dążymy przede wszystkim do spotkania z Jezusem. Zatem to czas wyruszenia w drogę na spotkanie Pana, a nie czas, aby biernie siedzieć. Dlatego będąc ludźmi „działania” podążyliśmy za myślą: „Pomagając innym, pomagasz i sobie”. Jednym z symboli Adwentu jest kalendarz adwentowy. Uczniowie klas młodszych, wykorzystując dostępne materiały, tj.: papier, filc, wstążki, sznurek jutowy, drewno, wykonali zgodnie ze wskazówkami przepiękny kalendarz. Każdy z 24 dni kalendarza zawiera cytat z Ewangelii, postanowienie adwentowe – zarówno dla uczniów przygotowujących kalendarz, jak i dla przedszkolaków – oraz mały prezent świąteczny i słodycze, które były jedynie uzupełnieniem całości. Przygotowany samodzielnie kalendarz jest jedyny i niepowtarzalny, a jego tworzenie sprawiło uczniom radość. „Boże, nasz Ojcze, wzbudź w nas pragnienie wyjścia na spotkanie Chrystusa” poprzez dobre uczynki.