

10 kwietnia klasy siódma i ósma zwiedziły Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy, podczas II wojny światowejjednego z najcięższych obozów koncentracyjnych. Dziś oprócz stałych ekspozycji można tam odwiedzać tzw. wystawy czasowe, choćby tę o słynnych Polakach ratujących życie Żydom – rodzinie Ulmów z Markowej. Wystawę można zobaczyć na wirtualnej stronie muzeum w Archiwach wystaw.
Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od budynku, w którym dawniej znajdowało się kasyno SS. Tutaj obejrzeliśmy film z udziałem byłych więźniów hitlerowskiego obozu koncentracyjnego. Przedstawili oni przerażającą obozową rzeczywistość, w której szanse na przeżycie były znikome.Potem przeszliśmy do sali wystawowej, gdzie pani przewodniczka opowiedziała o makiecie obozu, mapie filii, o historii zgromadzonych eksponatów na wystawie „KL Gross-Rosen 1941-1945”, dokumentacji fotograficznej. Usłyszane świadectwa, zapisane fragmenty wspomnień więźniów i opowieścipani przewodniczki o nieludzkim traktowaniu drugiego człowieka skazanego na ekstremalne warunki, w którym przyszło mu żyć, pracować, wywarły duże wrażenie i tak trudne do uwierzenia, że to „ludzie ludziom zgotowali ten los”, powtarzając słowa Zofii Nałkowskiej autorki „Medalionów”. Niezapomniane przeżycia wywołały: przejście przez obozową bramę, kamieniołom, który zapisał się na kartach historii jako katorżnicze miejsce pracy więźniów, plac i dzwon apelowy, szubienica, ściana śmierci, krematorium, pomnik mauzoleum, wnętrze kuchni więziennej, dawne warsztaty tkalni, łaźnia, barak więźniarski, barak francuski, pozostałości po części oświęcimskiej. Taka lekcja, jak ta, na pewno doskonale utrwali wiadomości z okresu wojny i okupacji. Zajęcia w Muzeum w Gross-Rosen dostarczyły wzruszeń i skłoniły do refleksji.