Trzeciego dnia pobytu w Zwierzyniu towarzyszyła nam litera ,,z” hasła ,,Na zawsze”, czyli zabawa. Spokojny spacer do Ośrodka Caritas Diecezji Rzeszowskiej w Myczkowcach, zwiedzanie Centrum Edukacji Ekumenicznej, Biblijnego ogrodu, mini zoo oraz Centrum Promocji Obszarów Natura 2000 ze stałą ekspozycją prezentującą faunę Bieszczadów pozwoliły każdemu na znalezienie czegoś dla siebie i rozwinięcie swoich zainteresowań.
W czasie mszy usłyszeliśmy, że nasze życie jest maratonem, w trakcie którego pokonujemy swoje ograniczenia, wysiłkiem, podejmowanym dla swojej i innych satysfakcji. Kiedy napotykamy przeszkody,powinniśmy pamiętać o czerpaniu potrzebnej nam do życia siły z Eucharystii.
Dzień sportu to okazja do dobrej zabawy, ale także sprawdzian naszych umiejętności i informacja o odporności również psychicznej. Nieprzypadkowo mówi się, że w zdrowym ciele – zdrowy duch. Sport, jak niewiele innych form aktywności człowieka, uodparnia na niepowodzenia, hartuje wolę, zachęca do pokonywania własnych ograniczeń.
Dobrze byłoby kiedyś, z perspektywy czasu powtórzyć za św. Pawłem: W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzeglem.
Między kolacją a ciszą nocną wydobywaliśmy z siebie pokłady kreacji uczestnicząc w warsztatach malowania na folii, tworzenia ozdób z papieru, drewna i korali.Efekty zaskakiwały nas samych,może więc jest tak, że sami nie wiemy, jaka pasja się w nas jeszcze odezwie, jaki talent odkryjemy. Zainteresowanych rezultatami odsyłamy do dzisiejszej fotorelacji.