

Za nami IV Niedziela Adwentu. Już pojutrze rozpoczniemy świętowanie Uroczystości Narodzenia Pańskiego. W naszej parafii zbliżający się koniec okresu adwentu podkreśliliśmy dwoma szczególnymi znakami. Pierwszym było wręczenie dzieciom i młodzieży z naszej parafii figurki Dzieciątka Jezus, której otrzymanie wyraża pragnienie przyjęcia Jezusa do swojego serca, zaproszenia Go do swojego domu i życia. Drugim znakiem było wprowadzenie do kościoła parafialnego „Światełka Betlejemskiego”.
Idea Światełka Betlejemskiego
W Grocie Narodzenia Pańskiego w Betlejem płonie wieczny ogień. To właśnie od niego co roku odpala się jedną malutką świeczkę, której płomień za sprawą skautów z całego świata przemierza długą drogę, by poprzez kraje i kontynenty dotrzeć m.in. do Polski.
Sam moment odpalania Światła w Betlejem jest wyjątkowy. Dla tej idei ludzie potrafią na chwilę się zatrzymać, powstrzymać złość i gniew. W ponad 30-letniej historii Betlejemskiego Światła Pokoju, w zmieniających się warunkach politycznych, nigdy nie zdarzyło się by Światło nie wyruszyło z Betlejem w swoją drogę. To czyni ze Światła znak pokoju, poświadczenie wzajemnego zrozumienia i symbol pojednania między narodami.
W pędzie ostatnich przygotowań naszych domów do Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia nie zapominajmy o naszych sercach. Niech ostatnie dni Adwentu nie utracą swojego duchowego charakteru, tylko będą czasem oczekiwania i przygotowania się na przyjęcie Jezusa, który – w tych Świętach – jest przecież najważniejszy.