

Od ubiegłej środy do soboty włącznie, w godz. 17.00 – 23.30, parafianki i parafianie na zmianę przygotowywali swojskie pierogi i uszka. To była radość, rozmowy łączące ludzi nie tylko w celu wypracowania środków finansowych na podjęte remonty, ale może przede wszystkim – budujące wspólnotę parafialną. Dziękuję wszystkim za poświęcony czas. Niech Pan odbierze sobie z tej pracy swoją chwałę.