

Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć. Słowa te widnieją na ścianie więziennej celi w gmachu Gestapo przy Alei Szucha w Warszawie – tak rozpoczął kazanie ks. Marcin Zawada podczas sprawowanej w Święto Niepodległości uroczystej Sumy w intencji Ojczyzny i w swojej własnej intencji. Uroczystą Eucharystię uświetnił chór parafialny. Po Mszy św. delegacje parafian złożyły kapłanowi imieninowe życzenia, a po wyjściu z kościoła każdy mógł skosztować tradycyjnego świętomarcińskiego rogala. Mimo odczuwalnego zimna pogoda sprzyjała, by przed kościołem, podczas degustacji rogali, porozmawiać o małej ojczyźnie, jaką jest nasza miejscowość – Mokrzeszów.
Dziękuję parafianom i gościom za wszelkie dobro, którego na co dzień doświadczam, za cenne rady i modlitwę. Bóg zapłać! ks. Marcin